No i rozpoczęliśmy wędrówki z Pyzą :)
"Pyza na polskich dróżkach powraca po ponad pięćdziesięciu latach.
Wędrówki rezolutnej Pyzy bawiły i uczyły wiele pokoleń Polaków. To
dzięki jej fascynującym przygodom poznawaliśmy nasz kraj. Wędrówki Pyzy
nadal są ciekawe, czasem zabawne, a czasem straszne zwłaszcza te, które
przypominają nam czasy komunizmu. Pyza na polskich dróżkach to wykwintne
danie literackie. Najmłodszych czytelników zainteresują ciekawe
wycieczki Pyzy, starsi z nieskrywanym wzruszeniem mogą sobie przypomnieć
czasy dzieciństwa i przez chwilę zastanowić się nad tym, jak to było,
kiedy kobiety jeździły na traktorach, a 300% normy to była norma na
medal. Książka opatrzona jest oryginalnymi i niepowtarzalnymi
ilustracjami Adama Kiliana." za
pyza
Chociaż Pyza nie odwiedziła nigdy naszego miasta uznałyśmy za wskazane, by rozpocząć wędrówki od Ząbkowic Śląskich.
Spotkanie przeznaczone było dla młodszych dzieci, uczestniczyło w nim 4 uczniów klas I z SP nr 3. Mamy nadzieję, że na kolejnym frekwencja będzie lepsza :)
 |
| Maciek dopełnia formalności - wpisuje się do zeszytu czytelni |
 |
| Pani Małgosia wstępnie opowiada o Pyzie i przedstawia temat spotkania |
 |
| Szukamy Ząbkowic Na mapie - Nikola znalazła |
 |
| Spacerujemy po mieście - palcem po mapie |
 |
| A teraz pójdziemy do parku zobaczyć mury obronne |
 |
| a gdzie jest nasza szkoła? |
 |
| Pora na troszke rysowania - kolorujemy herb miasta |
 |
| Kto pokolorował może obejrzeć albumy o Ząbkowicach wykonywane przez dzieci |
 |
| Maja ogląda album |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz